poniedziałek, 23 listopada 2015

Jesienne chorowanie, guzki w oczku i napady.....

Bliźniaczki chorują całą jesień...niby katar, kaszel...zapalenie oskrzeli...jakaś gorączka...pójdą na kilka dni do przedszkola i znów jakaś infekcja! ..ale to pikuś w porównaniu z faktem że..

Madzia ma guzki w oku:((((( choroba postępuje:(((

rokowania?..znów rapamune...będziemy wprowadzać...8 grudnia 2015r na neurologii w CZD..

ZNÓW ...bo wcześniej już brała ze skutkiem tylko ubocznym..

a teraz pożyjemy zobaczymy..

ZNÓW Madzia ma napady padaczki....jejku...jak z tym żyć jak ciągle nękają ją napady...

Niewiemy co będzie... i nie mamy czasu się nad tym zastanawiać!!!

Bo wpędzimy my (rodzice) się w jakąś chorobę....

Dla naszych dzieci postanowiliśmy zatroszczyć się o psa-terapeutę;) obecnie załatwiamy formalności;))) 

Módlcie się za nas i za naszą Madzię:)))) bardzo teraz tego potrzebujemy:))))
 

Brak komentarzy: